Ostatnio często atakuje widzów nocną porą reklama z pytaniem jak w tytule.
Pomyślałem pijąc żubrówkę z sokiem jabłkowo miętowym jak nakazano trunek ten pić, że ciekawym połączeniem byłaby reklama wyżej wspomniana z reklamą Żubra.
Jeśli uważasz się za pechowca, to Prawo Murhy'ego powinno być Twym Życiowym Mottem.
Jeśli jednak spróbować spojrzeć z przymróżeniem oka... - czarny humor czy prawo Murphy'ego, no cóż, jaka różnica ;), oto wariacje prawa, którego lepiej nie mieć:
Głupota jest nieuleczalna i prawdopodobnie zakaźna, bo przybiera rozmiary epidemiczne.
Najlepsze wyjście jest zawsze zaminowane.
Nie ściągaj na siebie ognia, to denerwuje sąsiadów w okopie.
Niemożliwym jest stworzenie czegokolwiek „głupcoodpornego”, ponieważ głupcy są wyjątkowo pomysłowi.
"PO" bardzo długiej przerwie, całkowicie aPOlityczna dowcipnaa paczuszka ;) Miłej LEKtury!
Na plaży nudystów rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Podobają mi się tutejsi kieszonkowcy. Wczoraj jak jeden szukał mojej portmonetki to trzy razy doszłam.
***
Turysta przeprowadza wywiad z bacą.
- Baco powiedzcie mi, co wam się w życiu przydarzyło najfajniejszego?
- Ano to było jak mi owiecka zagineła, poszli my w 100 baców owiecki sukać, znaleźlimy jom, pochlalimy i jom pselecieli.
- Ale baco chodzi mi o coś takiego najśmieszniejszego w waszym życiu.
- Ano to było jak mi baranek zaginoł, poszli my w 100 baców baranka sukać, znaleźlimy go, pochlalimy i go pselecieli.
- No dobrze baco a co wam się w życiu przydarzyło najsmutniejszego?
- Ano to było jak jo żem sie zgubił...
***
Zamierzchłe czasy Breżniewa. Komunistyczna Rosja. Towarzysz Breżniew zwołuje konferencję wszystkich wybitnych radzieckich naukowców, na której przedstawia
im następujący problem:
- Towarzysze uczeni - musicie wprowadzić jednakowy czas na całej planecie, tak aby w każdym miejscu na ziemi była jednakowa godzina.
Następnego dnia do Breżniewa przybywa delegacja naukowców:
- Towarzyszu, przedstawione zadanie jest niewykonalne. Przypływy, odpływy, wschody i zachody słońca, niemożliwe...
- Panowie trzeba jednak coś z tym zrobić, gdyż jak wczoraj rano dzwoniłem do szwagierki do Chin złożyć życzenia imieninowe, okazało się, że jest już po imieninach, a jak wieczorem dzwoniłem do Watykanu, dowiedzieć się jaki jest
stan papieża po zamachu, okazało się, że jeszcze zamachu nie było.
***
Najstarszy członek rodziny? - Dziadka.
***
Wpada rasowy Rusek z budowy i zamawia szklankę spirytusu. Barman otwiera lodówkę, wyjmuje zamrożoną butelkę i nalewa do szklanki. Rusek wypija
robi "huuu!" i nic. Jakiś Murzyn krzyczy:
- Dla mnie to samo!
Barman nalewa, Murzyn wypija, zaczyna się skręcać, wymiotować, kaszleć, łzy mu ciekną...
Rusek klepie go po plecach i pyta:
- Co, Murzyn, za zimne?
OTÓŻ TO!!! DLATEGO NIE SĄDŹCIE BO SAMI BĘDZIECIE SĄDZENI :) KOMUNIŚCI ZOBACZYWSZY LADY KACZYŃSKĄ UCIEKLI A UCIEKAJĄC ROZWALILI MUR BERLIŃSKI! UPADEK MURU SPOWODOWAŁ NAPŁYW CIEPŁYCH MAS POWIETRZA A W KONSEKWENCJI ODWILŻ W MOSKWIE!!! ZATEM KTO TU JEST WYBITNĄ OSOBISTOŚCIĄ ZASŁUGUJĄCĄ NA NOBLA?! TYLKO WYBITNIE URODZIWA NASZA PIERWSZA DAMA!!!
Rocznik 1963, używana, brak hamulców - szczęki do wymiany, lekko się prowadzi,
podgrzewane siedzenie i miejscami wytarta tapicerka obniżone zawieszenie,
automatyczne ssanie, dwie poduszki powietrzne, pełen lifting nadwozia, lekko
zarysowana maska i słabe reflektory, nie stuknięta, dużo nie pali, ekonomiczna w użyciu, odpala na zawołanie, po rozgrzaniu możliwe wycieki i samozapłon.
Cena do uzgodnienia lub zamiana na młodszy rocznik.
DARMOWA JAZDA PRÓBNA !!!
Dodatkowo komplet kosmetyków do pielęgnacji nadwozia i podwozia.
Za onetem, komentarz do artykułu, ~kochający mąż , 23.12.2007 02:14
Fajne Adresy:
- Urząd Skarbowy w Limanowej: ul. Matki Boskiej Bolesnej 9.
Fajne imio-nazwiska:
- Ściera Piotr, Pędzimąz Andrzej, Lapeta Barbara
[...] [jw]
Mała NOWINKA w serwisie. Odtąd wszystkie nowe filmiki w dziale VIDEOTEKA dostępne będą w wersji 3GP - formacie odtwarzanym przez telefony komórkowe. Również więszkość już znajdujących się na stronie filmików jest przerobiona do wersji 3GP na komórkę.
Zapraszam - pobierz filmiki 3GP na swoją komórkę i pokaż znajomym.
Stirlitz (właśc. Max Otto von Stierlitz, w oryginale ros. Штирлиц) - Prawdziwe nazwisko Stirlitza to Maksym Maksymowicz Issajew, jako radziecki szpieg w randze SS-Standartenführera pracuje w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) w Berlinie (za wikipedią) - bohater powieści, serialu telewizyjnego i setek dowcipów. Dla nie wtajemniczonych: Chuck Norris to tania wersja Stirlitza :P.
Zapraszam do poczytaniu w Śmiechu Warte dowcipów o legendarnym rosyjskim szpiegu znanym jako Stirlitz.
Oto mała próbka:
Stirlitz szedł w ciemną, bezksiężycową noc przez las.
"Kaczyńscy tu byli" - pomyślał Stirlitz.
W dniu Święta Majowego Stirlitz założył czapkę czerwonoarmisty, chwycił czerwony sztandar i przemaszerował po korytarzach Biura Bezpieczeństwa Rzeszy śpiewając międzynarodówkę i inne rewolucyjne pieśni.
Jeszcze nigdy nie był tak blisko wpadki.
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi.
Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
Kandydat na prezydenta Białegostoku - Krzysztof Kononowicz, kandydat KWW Podlasie XXI Wieku - Super Bohater Wyborczy - po prostu odjazdowy gość :):):):).
Fragment wywiadu z Kuriera Porannego: - Jakie Pan ma doświadczenie, żeby zostać gospodarzem miasta?
- Mam doświadczenie. Pracowałem już w urzędzie miasta, drukuję sobie ustawy i wiem, na czym to wszystko polega. - A kim Pan był w urzędzie miasta?
- Pracownikiem gospodarczym. - I czym się Pan zajmował?
- Sprzątałem i tak dalej...
Fragmenty wypowiedzi z audycji wyborczej:
- "Zlikwiduje dla młodzieży alkohol, narkotyki i papierosy (...)żeby nie było papierosów alkoholu i narkotyków, żeby niczego nie było”
- "kierowcy będą surowo karani przez policje za papierosy"
- "wiem, jak zlikwidować wszystko"
- " a ja się nie dziwię się, że młodzież starszych ludzi zaczepia, napada, napadają[...]"
- "[...] i chcem bardzo, bardzo, bardzo to zrobić"
- "zlikwiduje alkohol, całkowicie alkohol zlikwiduje, dla młodzieży i papierosy zlikwiduje, że młodzież nie będzie ani nic mieć do ust alkoholu"
Do apteki wchodzi jeżyk. Podchodzi do okienka i mówi:
- Proszę 50 prezerwatyw
Za nim stoją dwa zające. Jak usłyszały zamówienie, to zaczęły się śmiać.
Jeżyk odwrócił się, popatrzył na zające, po czym odwrócił się do okienka i
mówi:
- Proszę jeszcze dwie.